O pieluchach Dada naczytałam
i nasłuchałam się tylu pozytywnych opinii – że to to samo co Pampersy, tylko z
innym nadrukiem, że lepsze niż Pampers, bo jako jedyne nie uczulają, że w ogóle och
i ach. Wiedziałam, że nastąpi kiedyś ten dzień w którym je przetestuję. I stało
się, Biedronka rzuciła promocję - wielkie pudło za 49,99zł (108 szt. rozmiaru 4).
No więc matka zakupiła.
Czasu na test z wodą
nie miałam, z rozpędu założyłam od razu na dziecko. Dziecko niedługo poszło
spać, wstało, usiało ojcu na kolanach i ojciec poczuł nagle ciepło. Plama jak
się patrzy. Pielucha była na pupie 3 godziny. No cóż, może, źle zapięta. Nie
spisujmy od razu na straty. Wreszcie znalazłam chwilę na testy.
1. Wielkość:
Dada
rozmiar 4 – producent obiecuje, że zakres wagowy dziecka to 7-18 kg. Jeśli w
przypadku pieluch Tesco nie mogę się z tym zgodzić, Dady są zdecydowanie
większe (od Pampersów również). Wierzę. Dobrze się zapinają. Na pieluchach są obrazki w
hipopotamy – cóż, nie to ładne co ładne, lecz co się komu podoba. Może być.
2. Cena:
Promocja
biedronki – jak już pisałam 108 sztuk rozmiaru 4 kupimy w promocji za 49,99zł. Cena za
sztukę – 46 groszy. Mocno zachęcająca J
3. Chłonność
Test
miał być jak ostatnio: 120 – 200 – 300ml, jednak życie weryfikuje.
40ml:
Zaczęłam
powoli wlewać wodę na pieluchę. Przy 40 ml jakoś dziwnie mokra mi się wydała.
Stop – sprawdzamy. O zgrozo, 3 ręczniki papierowe i wszystkie porządnie mokre…
No nic, może pierwszy chlust ciężko się wchłania, może później będzie lepiej.
90ml:
Dolałam
jeszcze 50ml. Jak wyżej. Coś jest chyba nie tak, ale jedźmy dalej.
200ml:
No
nic, dolałam do pełnej szklanki płynu. I co? I porażka na całej linii, zresztą
widać na załączonych obrazkach.
Rozcięłam
pieluchę, niby też granulki, niby grubość warstwy wierzchniej podobna do TLB…
Więc dlaczego nie działa? Co poszło nie tak? Nie mogąc uwierzyć pobiegłam po Pampersa.
Rozłożyłam, wylałam 100ml wody i co? I prawie suchy ręcznik.
Wnioski:
Nie
wiem o co chodzi. Czyżby poczta pantoflowa, ogólna propaganda sprawiła, że
wszyscy ślepo wierzą, że Dady są takie super jak nie wiem co? Przecież dziecko
ma w tych pieluchach ciągle mokrą pupę! Nie kupimy już na pewno – dwója z
plusem (i to tylko za niską cenę)!
Ps. teściowa pognała do tesco po pieluchy TLB w promocji :P


















